Jak ten czas leci… Powstało już 20 odcinków programu Marianny Dufek “Portret subiektywny”. Będą następne!
W najbliższy poniedziałek znowu ruszamy na plan we wnętrzach Fabryki Porcelany w Katowicach, by nagrać kolejne dwa odcinki “Portretu subiektywnego”. Na razie nie zdradzimy, z kim rozmawiać będzie Marianna Dufek. Wszystko w swoim czasie ???
Emisja najnowszych odcinków na antenie TVP3 Katowice w marcu.
Marianna Dufek, autorka “Portretu subiektywnego”, w swojej pracy dziennikarskiej nie tylko z sukcesem zajmuje się tematami z dziedziny kultury. Jej kolejna pasją są też tematy medyczne.
Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że Marianna Dufek otrzymała II nagrodę w konkursie „Dziennikarz Medyczny Roku 2020” w kategorii Telewizja za program „Bilans Zdrowia”. Nagrody przyznaje “Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia”. Uroczyste ogłoszenie wyników odbyło się dziś podczas specjalnej konferencji online. W tym roku na konkurs napłynęła rekordowa ilość prac – ponad 500.
Bardzo się cieszymy i gratulujemy! Przy okazji polecamy Jej wywiady z wybitnymi lekarzami, które przeprowadziła w “Portrecie subiektywnym”.
“Staram się codziennie dokładać swoją cegiełkę do tego, aby świat był lepszy” – mówił Marek Śliboda w programie Marianny Dufek.
Założona 20 lat temu przez Marka Ślibodę firma Marco z Gliwic produkuje m.in. specjalistyczne etykiety, izolatory, uszczelki czy materiały opakowaniowe. W jednym z wywiadów prasowych sprzed kilku lat prezes przedsiębiorstwa deklarował, że chciałby, aby była ona podobna do amerykańskiego koncernu 3M.
Marek Śliboda mówił w jednym z wywiadów:
“Staramy się tworzyć jak najlepsze środowisko dla ludzi z pasją i jak najlepiej ich wynagradzać. Z podejściem do rozumienia szczęścia trzeba być jednak bardzo ostrożnym. Wbrew pozorom wcale nie chodzi o to, żeby stało się ono głównym sensem życia. Filozofia pracy, którą wyznaję, jest diametralnie różna, od tego, co widzi i słyszy się dziś wszędzie wokół. Wiele osób propaguje styl, w którym „fajnie” przechodzi się przez życie minimalnymi nakładami sił”.
Powtórka 20. odcinka cyklu Marianny Dufek „Portret subiektywny” już w najbliższy czwartek (Sylwester!!!) o godzinie 7:00 na antenie TVP3 Katowice. Zapraszamy!
“Chcemy w naszym zespole mieć podobny punkt widzenia, ale nie chcemy być tacy sami” – mówi Marek Śliboda, prezes spółki Marco z Gliwic.
Marek Śliboda – urodził się w 1979 roku w Gliwicach. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Zarządzania Marketingowego i Języków Obcych w Katowicach, którą ukończył w 2004 r. Prezes spółki Marco, która produkuje m.in. specjalistyczne etykiety, uszczelki i izolatory dla światowych koncernów. Jego firma zasłynęła jednak przede wszystkim z powodu „turkusowej filozofii zarządzania”, opartej na szacunku do innych.
Koncepcja turkusowego zarządzania została zaproponowana i spopularyzowana w 2014 roku przez belgijskiego autora Frederica Laloux. Twórca tej teorii wyróżnił pięć modeli zarządzania, nadając każdemu z nich symboliczny kolor i porządkując je od najbardziej autorytarnych (czerwony) do najbardziej demokratycznych (turkus). Wyodrębnione style to: czerwony, bursztynowy, pomarańczowy, zielony i turkusowy.
Premiera 20. odcinka cyklu Marianny Dufek “Portret subiektywny” już w najbliższą środę, 30 grudnia o godzinie 17:30 na antenie TVP3 Katowice. Zapraszamy!
„Hematologia jest jak poligon doświadczalny. Testujemy różne formy terapii, o których 20 lat temu się nie śniło” .
Z wybitnym onkohematologiem prof. Sebastianem Gieblem spotkamy się w kolejnym, 19. odcinku „Portretu Subiektywnego” Marianny Dufek 23 grudnia o godz. 17.30 na antenie TVP3 Katowice. Prof. Sebastian Giebel, jest kierownikiem Kliniki Transplantacji Szpiku i Onkohematologii Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach.
Rozmowa będzie o zawodzie lekarza, powołaniu naukowca i muzyce rockowej. W jednym z wywiadów, prof. Giebel tak mówił o terapii CAR-T cells (ang. chimeric antygen receptors T cells):
“Jako hematolog i immunolog od początku swojej kariery marzyłem o chwili, w której będziemy mogli wykorzystać własne komórki układu odpornościowego pacjenta do walki z nowotworem. Jeszcze w latach 90. XX wieku takie leczenie było wyłącznie w sferze koncepcji. W pierwszej dekadzie XXI wieku zarysowała się perspektywa, a pod koniec drugiej dekady stało się to rzeczywistością”
Przełom i przyszłość w leczeniu chorych na nowotwory – tak eksperci określają terapie komórkowe i genowe CAR-T. To obecnie jedna z najnowocześniejszych procedur medycznych.
Terapia komórkami CAR-T jest najbardziej zaawansowaną i spersonalizowaną technologią stosowaną w leczeniu hematoonkologicznym, która polega na wytworzeniu dla każdego pacjenta leku na bazie jego własnych limfocytów. Wykorzystanie układu odpornościowego do walki z nowotworem polega na pobraniu od pacjenta limfocytów T, które są następnie modyfikowane genetycznie w laboratorium. Gen ten koduje wytwarzanie przez limfocyt T receptora rozpoznającego specyficzne antygeny komórek nowotworowych.
Dla przykładu dzięki terapii komórkami CAR-T Z można uzyskać całkowitą remisję u ok. 90 proc. chorych z ostrą białaczką limfoblastyczną, przy czym remisja u ok. 50 proc. pacjentów ma charakter trwały. W przypadku innych terapii szansa wyleczenia takich pacjentów jest bliska zera.
Agencja Badań Medycznych rozstrzygnęła niedawno konkurs na grant naukowy w wysokości 100 mln zł, który przekaże zwycięskiemu konsorcjum. Jego liderem jest Warszawski Uniwersytet Medyczny. Prof. Sebastian Giebel z NIO w Gliwicach będzie głównym badaczem polskiej terapii komórkami CAR-T.
W skład konsorcjum, które poprowadzi badania nad polską terapią CAR-T, wchodzą – oprócz Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej Curie – Państwowy Instytut Badawczy, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM, Instytut Hematologii i Transfuzjologii, Szpital Kliniczny im. Przemienienia Pańskiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, Szpital Uniwersytecki nr 1 im. dr. Antoniego Jurasza Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie oraz Uniwersytet Medyczny w Łodzi.
Jest lekarzem od spraw trudnych, niemalże beznadziejnych. Często wyścig o życie pacjenta wygrywa. Opowiedział o tym Mariannie Dufek w najnowszym odcinku jej “Portretu subiektywnego”, który wkrótce będzie miał premierę.
Prof. Sebastian Giebel urodził się 8 maja 1972 roku. Mieszka na Śląsku. Nominację profesorską odebrał w 41 roku życia.
Wymaga dużo od innych, a jeszcze więcej od siebie. Jest kierownikiem Kliniki Transplantacji Szpiku i Onkohematologii w Narodowym Centrum Onkologii – Instytucie im. Marii Skłodowskiej-Curie w Gliwicach.
W latach 1996-2008 pracował w Klinice Hematologii i Transplantacji Szpiku Szpitala im. Adama Mielęckiego w Katowicach. W 2008 roku prof. Giebel przeniósł się do Instytutu Onkologii w Gliwicach, gdzie podjął się zorganizowania nowej Kliniki Transplantacji Szpiku i Onkohematologii, która powstała w 2009 roku. To jeden z najaktywniejszych ośrodków przeszczepowych w Europie. W niej leczeniu poddawani są chorzy na nowotwory układu krwiotwórczego, przy zastosowaniu m.in. transplantacji krwiotwórczych komórek macierzystych.
Autor ponad 160 publikacji naukowych. 2017 roku został uhonorowany medalem Jędrzeja Śniadeckiego przyznanym przez Polską Akademię Nauk. Profesor ma dwie córki – Dominikę i Wiktorię, żona Aleksandra jest lekarzem.
Sebastian Giebel jest jednym z założycieli, a zarazem liderem-wokalistą zespołu „Autentikos” – pisze teksty, czasem komponuje muzykę. I śpiewa.
Marianna Dufek, autorka cyklu “Portret subiektywny” została wyróżniona w prestiżowym konkursie dziennikarskim “Silesia Press”.
W cieszącym się w regionalnym środowisku dużym prestiżem konkursie Silesia Press 2020 nagradzane są najlepsze, opublikowane w poprzednim roku, materiały o tematyce społeczno-kulturalnej i ekonomicznej. Oceniając zgłoszone materiały jury bierze pod uwagę m.in. ich znaczenie dla opinii publicznej, rzetelność oraz interesujące, indywidualne przedstawienie tematu.
Nie po raz pierwszy jury konkursu doceniło programy Marianny Dufek. W 2017 roku otrzymała Nagrodę Specjalną za cykl “Z kulturą”, a w 2018 r. – wyróżnienie za programy z cyklu “Bilans zdrowia”.
Rok temu powstał pierwszy odcinek “Portretu subiektywnego”, w którym Marianna Dufek rozmawiała o Śląsku, obrazie i filmie z Lechem Majewskim. Do tej pory rozmówcami dziennikarki w tym cyklu było 18 postaci ważnych dla kultury, sztuki, historii, nauki i medycyny. Nie tylko ze Śląska.
Cała ekipa “Portretu subiektywnego” gratuluje, i świętuje sukces razem z Nią ??? ⬇️⬇️⬇️ Podziękowania należą się wszystkim, którzy współpracowali przy produkcji programu – Kamilowi Dufkowi, Michałowi Czaplickiemu, Krystynie Nowojskiej, Andrzejowi Gamrotowi, Tomaszowi Grimmowi, Sławkowi Chudowskiemu, Michałowi Sławińskiemu, Jackowi Gołąbowi, Tomaszowi Rysiowi oraz wielu, wielu życzliwym programowi i produkcji osobom.
Michał Rosa wyreżyserował seriale, m.in.: „Czas honoru”, „Bodo”, „Samo życie”. W ubiegłym roku premierę miał pełnometrażowy film Michała Rosy „Piłsudski”. Obecnie kończy reżyserować serial „Osiecka”.
8 sierpnia o godz. 11 na antenie TVP3 Katowice wyemitowana zostanie powtórka odcinka programu Marianny Dufek, którego bohaterem jest reżyser Michał Rosa.
Niewielu widzów wie, że jego film krótkometrażowy „Gry i zabawy wojskowe” – którym, jak powiedział później, „odreagowywał roczny pobyt w wojsku” – był w 1991 roku nominowany do studenckiego Oscara.
– Jeżeli przestaniemy rozmawiać o zmieniającym się świecie – to po co w sztuce cokolwiek robić? Kiedyś miałem wizję mojego widza, dziś za każdym razem rozpoznaję świat. Mało kto z nas ma poczucie, że powinien wychowywać świat – wyznaje Michał Rosa.
Debiutem pełnometrażowym Michała Rosy był dramat „Gorący czwartek” (1993), za który otrzymał nagrodę za na Festiwalu w Gdyni. Jego drugi film, „Farba” (1997) nagrodzono na festiwalach filmowych w Łagowie i w Cottbus.
Za „Ciszę” (2001) otrzymał w Gdyni nagrodę za najlepszą reżyserię, a na festiwalu w Karlovych Varach – nagrodę Jury Ekumenicznego. Kolejnym filmem Michała Rosy było, zrealizowane pięć lat później, „Co słonko widziało”.
“Teraz kino opowiada dla ludzi o ludziach. Ja wychowywałem się w czasie, gdy kino było bardziej elitarne” – o kinie, scenopisarstwie i widzu w programie „Portret Subiektywny” z Michałem Rosą rozmawiać będzie Marianna Dufek.
Reżyser i scenarzysta. Urodził się w 1953 roku w Zabrzu. Absolwent Wydziału Architektury na Politechnice Śląskiej w Gliwicach oraz reżyserii telewizyjno-filmowej na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
– Architektura pomaga mi i pozwala patrzeć przestrzennie. Przeszkadza, bo jestem za bardzo poukładany – twierdzi reżyser.
Niewielu widzów wie, że jego film krótkometrażowy “Gry i zabawy wojskowe” – którym, jak powiedział później, “odreagowywał roczny pobyt w wojsku” – był w 1991 roku nominowany do studenckiego Oscara.
– Jeżeli przestaniemy rozmawiać o zmieniającym się świecie – to po co w sztuce cokolwiek robić? Kiedyś miałem wizję mojego widza, dziś za każdym razem rozpoznaję świat. Mało kto z nas ma poczucie, że powinien wychowywać świat – wyznaje Michał Rosa.
Debiutem pełnometrażowym Michała Rosy był dramat “Gorący czwartek” (1993), za który otrzymał nagrodę za na Festiwalu w Gdyni. Jego drugi film, “Farba” (1997) nagrodzono na festiwalach filmowych w Łagowie i w Cottbus. Za “Ciszę” (2001) otrzymał w Gdyni nagrodę za najlepszą reżyserię, a na festiwalu w Karlovych Varach – nagrodę Jury Ekumenicznego. Kolejnym filmem Michała Rosy było, zrealizowane pięć lat później, “Co słonko widziało”.
Film otrzymał Nagrodę Specjalną Jury w Gdyni, Nagrodę Publiczności na The New York Polish Film Festival i Nagrodę Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej w Łagowie. W 2008 roku powstał kolejny film Rosy “Rysa”. Film wyróżniono również w Cottbus, Erywaniu i Batumi. “Rysa” porusza nieprzerwanie aktualny i bolesny problem współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa PRL.
Michał Rosa jest również wykładowcą Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
Michał Rosa wyreżyserował także seriale, m.in.: “Czas honoru”, “Bodo”, “Samo życie”. W ubiegłym roku premierę miał pełnometrażowy film Michała Rosy “Piłsudski”. Obecnie kończy reżyserować serial “Osiecka”.
Premiera “Portretu subiektywnego” z Michałem Rosą w roli głównej w piątek, 31 lipca o godzinie 18. na antenie TVP3 Katowice.