Mistrz

Marcin Wyrostek wraz ze swoim nieodłącznym akordeonem mówił Mariannie Dufek o tym, ile znaczy dla niego muzyka, o jej roli w życiu i dzieciństwie.

– Nie chcę być trybikiem w machinie, chcę grać po swojemu. To nie znaczy, że jest to lepsze. Jest po prostu moje, „wyrostkowe” – tak mówił dziennikarce.

O nauce, pracy, czekaniu na magiczny moment w życiu i strachu, by nie minął w programie „Portret Subiektywny” Mariannie Dufek opowiadał Marcin Wyrostek. Jest absolwentem Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Jeleniej Górze, Akademii Muzycznej w Katowicach, obecnie wykładowcą macierzystej uczelni w Instytucie Jazzu ???


Członek Amerykańskiego Stowarzyszenia Akordeonistów. Założyciel i lider projektów: Tango Corazon, Coloriage, Music and Dance Show. ???
Producent i wydawca własnych albumów, producent tras koncertowych oraz koncertów.
Występował na dziesiątkach festiwali muzycznych, koncertował na całym świecie.

Współpracował z wieloma wybitnymi dyrygentami, instrumentalistami i solistami, orkiestrami polskich filharmonii oraz orkiestrami kameralnymi. Dokonał prawykonania „Koncertu Opolskiego” Piotra Mossa z orkiestrą Filharmonii Opolskiej w 2017 roku.

Kto nie obejrzał programu na antenie TVP3 Katowice może (i powinien) to zrobić teraz:

Program zrealizowaliśmy we wnętrzach Fabryki Porcelany w Katowicach. Partnerem programu jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Tango

Nie chcę być trybikiem w machinie, chcę grać po swojemu – mówił Mariannie Dufek wirtuoz akordeonu Marcin Wyrostek. I zagrał!

Pierwsza płyta Marcina Wyrostka, wirtuoza akordeonu i zespołu Tango Corazon Quintet “Magia del Tango” została wydana w 2009 roku, po zwycięstwie Wyrostka w telewizyjnym programie “Mam talent”.

Zespół Tango CORAZON Quintet powstał w 2006 roku z inicjatywy Agnieszki Hasse oraz Marcina Wyrostka. Repertuar oparty jest głównie na muzyce Astora Piazzolli – oryginalne opracowania kompozytora na kwintet (bandoneon, fortepian, gitara, skrzypce i kontrabas) oraz aranżacje Marcina Wyrostka.

Argentyńskie tango, tak chętnie grane przez Marcina Wyrostka, to gatunek muzyczny i towarzyszący mu taniec towarzyski pochodzący z końca XIX wieku, powstały na przedmieściach Buenos Aires i Montevideo. Muzycznym podłożem tanga jest folklor wielu narodów: oprócz afrykańskich rytmów znajdziemy tu i inspiracje pochodzące z flamenco, z kubańskiej habanery i piosenek neapolitańskich i w dużej części z folkloru Europy Środkowo – Wschodniej (Polski, Ukrainy i Rosji).

Odcinek “Portretu subiektywnego” został zrealizowany w Fabryce Porcelany w Katowicach. Patronem programu jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Zapraszamy na premierę 15. odcinka “Portretu subiektywnego” w piątek, 12 czerwca o godzinie 1️⃣8️⃣ na antenie ??? w TVP3 Katowice.

Zdjęcia zrealizowano w Fabryce Porcelany w Katowicach. Partnerem programu jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Cyja

Wirtuozem cyji jest Marcin Wyrostek. Cyja to śląska nazwa akordeonu.

– Nie chcę być trybikiem w machinie, chcę grać po swojemu. To nie znaczy, że jest to lepsze. Jest po prostu moje „wyrostkowe” – mówi Marcin Wyrostek. O nauce, pracy, czekaniu na magiczny moment w życiu i strachu, by nie minął Marcin opowie Mariannie Dufek w najnowszym odcinku “Portretu subiektywnego”.

Będziecie go mogli obejrzeć w najbliższy piątek, 12 czerwca o godzinie 18. na antenie TVP3 Katowice.

Michał Smolorz, niezapomniany publicysta i filmowiec onegdaj pisał tak o instrumencie, na którym mistrzowsko gra muzyk z dolnośląskiej Jeleniej Góry, wielu lat mieszkający na Górnym Śląsku :

Najbardziej śląski ze śląskich instrumentów, który już zdawał się spoczywać na śmietniku historii, uznany za “muzyczny obciach”. Wystarczyło, że jeden niepozorny muzyk z Katowic, Marcin Wyrostek, zrobił przed kamerami swoje czary-mary, by wszystko odwróciło się w drugą stronę.

Trudni nie przyznać Smolorzowi racji.

Smolorz przypomina, jak zabawna była historia powołania klasy akordeonu w katowickiej Akademii Muzycznej, tej samej w której obecnie wykłada Marcin Wyrostek, bohater 15. odcinka programu Marianny Dufek “Portret subiektywny”. W latach 70. ubiegłego wieku (!) na Śląsku rzecz nie była prosta i miała swoich przeciwników nawet pośród konserwatoryjnej profesury – tak “niepoważny” instrument naruszał stateczność wizerunku zasłużonej uczelni, budził też kąśliwe uwagi z innych polskich uczelni.

Tyle o historii instrumentu. Marcin Wyrostek opowie Mariannie Dufek o tym, jak zaczęła się jego akordeonowa pasja.

W jednym z wywiadów (“Playboy”) można było przeczytać taką historię:

Na jakim najstarszym akordeonie grałeś?

Na tym od mojego taty, który wisi w domu rodziców na honorowym miejscu.

Czy to ten instrument, który dziadek kupił za pieniądze ze sprzedaży krowy?

Właśnie ten. Wciąż w rodzinie. Przechodzi z ojca na syna. Gdyby nie dziadek, który porwał się na takie „szaleństwo”, żeby synowi zafundować porządny instrument, jego wnuk nie byłby akordeonistą. Tata jednak zdradził akordeon i zaczął szkołę muzyczną na klarnecie. Potem dziadek miał wypadek i ojciec, jako najstarszy z rodzeństwa, musiał zacząć normalnie pracować. Szkołę przerwał. Samo życie.

Krowa na wsi to był kiedyś majątek.

Dzisiaj instrument tej klasy, co polska „Wiktoria”, którą nabył dziadek, kosztuje ok. 8 tys. zł. Nawet teraz wydaje się, że to bardzo dużo. Ale w tamtych czasach wartość nabywcza krowy była znacznie wyższa.

Niestety krowy bardzo się zdewaluowały. Dziś trzeba sprzedać cztery, żeby starczyło na jeden, średniej jakości, akordeon.

I co to mówi o naszych czasach? Krowy po prostu zeszły na psy.

Nie chciałeś nigdy rzucić akordeonu na rzecz innego instrumentu?

Przez chwilę myślałem o trąbce. Nie miałem jednak czasu na zmiany, bo bardziej zajmowała mnie wtedy mechanika samochodowa i agresywna jazda na rolkach. Ubierałem się w czarne lenary z białymi szwami na wierzchu. Pamiętacie te spodnie. Był szacun (śmiech).

Zapewniamy Was, że w naszym “Portrecie subiektywnym” będzie jeszcze ciekawiej.

Program zrealizowano we wnętrzach Fabryki Porcelany w Katowicach. Partnerem odcinka jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Marcin Wyrostek – akordeonista

Akordeon sprawdza się w każdym gatunku muzycznym. Ma dużo różnych twarzy… – tak o swoim instrumencie Marcin Wyrostek mówił Mariannie Dufek bohater jej kolejnego odcinka “Portretu subiektywnego”.

Absolwent Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Jeleniej Górze, Akademii Muzycznej w Katowicach, obecnie wykładowca macierzystej uczelni w Instytucie Jazzu,
członek  Amerykańskiego Stowarzyszenia Akordeonistów. Założyciel i lider projektów: Tango Corazon, Coloriage, Music and Dance Show.

Producent i wydawca własnych albumów, producent tras koncertowych oraz koncertów.
Występował na dziesiątkach festiwali muzycznych, koncertował na całym świecie. Współpracował z wieloma wybitnymi dyrygentami, instrumentalistami i solistami, orkiestrami polskich filharmonii oraz orkiestrami kameralnymi.

Dokonał prawykonania „Koncertu Opolskiego” Piotra Mossa z orkiestrą Filharmonii Opolskiej w 2017 roku.
Bohaterem 15. odcinka „Portretu Subiektywnego” będzie Marcin Wyrostek, z którym rozmawia Marianna Dufek.

Na program zapraszamy w piątek 12 czerwca o godzinie 18.00 na antenie TVP3 Katowice

Program zrealizowano w Fabryce Porcelany w Katowicach. Partnerem odcinka jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia

Zapraszamy!




Lecimy…

Wiemy, że już nie możecie doczekać się lotu szybowcem, pilotowanym przez Sebastiana Kawę.

Premiera 14. odcinka programu Marianny Dufek, która o lotach i przygodzie rozmawiać będzie z Sebastianem Kawą, wielokrotnym mistrzem świata w szybownictwie, w najbliższy piątek, 29 maja o godzinie 18. na antenie TVP3 Katowice. Zapraszamy!

Zdjęcia zrealizowaliśmy we wnętrzach Fabryki Porcelany, a partnerem programu jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Świat z kabiny szybowca

„Szybownictwo to samotność. Chcielibyśmy móc się dzielić tym co widzimy z innymi, a to niemożliwe.”

Z mistrzem świata w szybownictwie Sebastianem Kawą w najbliższym „Portrecie Subiektywnym” Marianna Dufek będzie rozmawiać o jego drodze do lotnictwa, a także o tym, które miejsca na ziemi najpiękniej wyglądają z kabiny szybowca.

Na premierę programu zapraszamy w najbliższy piątek, 29 maja o godzinie 18.00.

Zdjęcia zrealizowano we wnętrzach Fabryka Porcelany w Katowicach.
Partnerem programu jest  Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Spotkanie z Mistrzem

W 14. odcinku “Portretu subiektywnego” gościem Marianny Dufek będzie prawdziwy mistrz przestworzy – szybownik Sebastian Kawa.

Ukończył Śląską Akademię Medyczną. Należy do Aeroklubu Bielsko-Bialskiego, lecz lata głównie w miejscu zamieszkania na Żarze. Żonaty, ma dwie córki. Początkowo uprawiał żeglarstwo. Odniósł wiele sukcesów podczas krajowych regat i z powodzeniem reprezentował Polskę w młodzieżowych mistrzostwach Europy oraz świata.

Potem wszystko się zmieniło. Oceany wód zamienił na niebieski ocean powietrza.


Sebastian Kawa jako pilot szybowcowy zdobył tytuł mistrza świata aż piętnaście razy. Jest jednocześnie najbardziej utytułowanym reprezentantem swojej dyscypliny w historii tego sportu. Poza bowiem 15-krotnym zdobyciu tytułu mistrza świata, S. Kawa ma na koncie aż 32 medale najważniejszych imprez szybowniczych.


Poza licznymi tytułami sportowymi, Sebastian Kawa ma na swoim koncie dwa pionierskie, światowe dokonania. Były to dwa loty – jeden nad Himalajami, a drugi nad najwyższym szczytem Kaukazu – Elbrusem.

Program już w najbliższy piątek, 29 maja o godzinie 18. na antenie Telewizji Katowice.

Zdjęcia zrealizowano we wnętrzach Fabryka Porcelany w Katowicach.
Partnerem programu jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Sokka

Wiemy, że już nie mogliście się doczekać na kolejny odcinek programu Marianny Dufek, która tym razem rozmawiała z Kasią i Wojtkiem Sokołowskimi.

Voilà:

Katarzyna Sokołowska studiowała w katowickiej Akademii Sztuk Pięknych, odbywała też stypendia w Bratysławie i w Mediolanie. Już na studiach współpracowała z dużymi firmami, założyła firmę projektową w Gliwicach.

Wojtek Sokołowski z projektowaniem pojazdów zetknął się we Włoszech, gdzie ukończył Istituto Europeo di Design w Turynie. Po pracy dyplomowej dla Ferrari był wspólnikiem Ercole Spady – ikony włoskiego car designu. W 2010 roku dołączył do SOKKA.

Zdjęcia zrealizowaliśmy we wnętrzach Fabryki Porcelany w Katowicach. Partnerem programu jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Ferrari i Robin Heart

Wojtek Sokołowski od dziecka rysował auta. Najpierw studiował architekturę , a potem rodzice wzięli kredyt by mógł realizować marzenia i uczyć się w Turynie. Pracą dyplomową stał się projekt Ferrari.

Kasia jako pracę dyplomową na ASP przedstawiła obudowę do Robin Hearta – robota stworzonego przez Fundację Rozwoju Kardiochirurgii.


Spotkanie z młodymi, zdolnymi i znanymi na świecie dizajnerami z pracowni SOKKA w piątek i niedzielę o godz. 18.00 w programie Marianny Dufek „Portret Subiektywny” na antenie TVP3 Katowice oraz na naszym kanale YouTube.

Zdjęcia zrealizowano we wnętrzach Fabryka Porcelany w Katowicach.
Partnerem programu jest Metropolia GZM

Kasia i Wojtek, czyli SOKKA

Oboje są dowodem, że światową karierę można zrobić mieszkając w Gliwicach.

Rodzeństwo, twórcy studia projektowego SOKKA. Katarzyna Sokołowska studiowała w katowickiej Akademii Sztuk Pieknych, odbywała też stypendia w Bratysławie i w Mediolanie. Już na studiach współpracowała z dużymi firmami, założyła firmę projektową w Gliwicach.

– Od dziecka wiedziałam, że chcę zmieniać świat. Miałam pomysł, że będą to robiła poprzez rzeczy, które zaprojektuję – mówi Kasia.

Wojtek Sokołowski z projektowaniem pojazdów zetknął się we Włoszech, gdzie ukończył Istituto Europeo di Design w Turynie. Po pracy dyplomowej dla Ferrari
był wspólnikiem Ercole Spady – ikony włoskiego car designu. W 2010 roku dołączył do SOKKA.

Premiera odcinka programu Marianny Dufek w najbliższy piątek i w niedzielę (powtórka) o godz. 18.00 na antenie TVP3 Katowice, i na naszym kanale YouTube.

Zdjęcia zrealizowaliśmy we wnętrzach Fabryki Porcelany w Katowicach. Patronem programu jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

error: Zawartość strony jest chroniona prawem autorskim !!!